Ból barku może mieć swoją przyczynę daleko poza nim samym

Tylko całościowe podejście do ludzkiego ciała daje gwarancje pełnego wyleczenia.
Pacjentka w wieku 40 lat zgłosiła się do mnie z bólem po bocznej stronie stawu barkowego. Oprócz bólu pacjentka miała ograniczenie w ruchu sięgania za plecy i unoszenia ramion do boku. Problem pojawił się bez wyraźnej przyczyny i trwał już kilka lat. W trakcie wywiadu dowiedziałem się że wcześniej pacjentka miała zabieg ginekologiczny w obrębie miednicy. Dodatkowo u pacjentki od kilku lat występują okresowe bóle głowy i krzyża. Badanie i leczenie zacząłem od najstarszych problemów, i to okazało się trafną hipotezą. Po zlikwidowaniu napięć w miednicy i na głowie ból barku ustąpił. Po kolejnych 2 wizytach zniknęły okresowe bóle głowy i odcinka krzyżowego.
Tylko całościowe podejście do ludzkiego ciała daje gwarancje pełnego wyleczenia.
Subskrypcja
Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o nowych postach.